Niemcy: Kupił lamborghini przed barem z przekąskami. Musi oddać auto, pieniędzy nie odzyska

Mężczyzna z Dolnej Saksonii kupił lamborghini na parkingu przed barem z przekąskami. Okazało się, że samochód został przywłaszczony. Sąd w Oldenburgu zdecydował, że mężczyzna musi zwrócić auto prawowitemu właścicielowi z Hiszpanii. Ponadto nie odzyska zapłaconych pieniędzy.

ELE TAXI Warszawa – ☎️ 22 811 11 11 lub zamów przez aplikację

Mężczyzna znalazł ogłoszenie na portalu internetowym. Skontaktował się z braćmi, którzy twierdzili, że sprzedają lamborghini w imieniu właściciela, który na stałe przebywa w Hiszpanii – podaje portal kreiszeitung.de.

ZOBACZ: Wielka Brytania: Śmiertelne potrącenie kobiety przez samochód. Aresztowano 12-latka

Sprzedający i kupujący spotkali się najpierw w salonie gier w Wiesbaden i umówili się na przekazanie auta kilka dni później. Transakcja zakupu została przeprowadzona około godz. 1:00 w nocy, na parkingu przed barem z przekąskami w Essen. Mężczyzna oddał swój samochód wart 60 tys. euro i dopłacił 70 tys. euro w gotówce. Kupującemu pokazano jedynie przednią część kserokopii dowodu osobistego, a dane zawarte w umowie nieznacznie się różniły.

Gdy mężczyzna rejestrował pojazd na swoje nazwisko, okazało się, że został on przywłaszczony – pisze portal t-online.

Właściciel lamborghini przekazał je agencji, która podnajmowała auto innym podmiotom. Dwaj bracia wynajęli auto i nie zwrócili go na czas. Samochód trafił więc na listę poszukiwanych.

Kupił lamborghini na parkingu. Nie ma auta, ani pieniędzy

Pierwotny właściciel auta pozwał mieszkańca Dolnej Saksonii i zażądał zwrotu samochodu. Sąd Okręgowy w Osnabrück początkowo stwierdził, że kupujący „działał w dobrej wierze” i nie wiedział, że auto pochodzi z przestępstwa.

ZOBACZ: Zielona Góra: Pchał samochód, w kieszeni miał narkotyki. Policjanci usłyszeli „nielogiczne historie”

Wyższy Sąd Krajowy, orzekający w drugiej instancji, był innego zdania, a zachowanie kupującego ocenił jako „rażące zaniedbanie”. Zdaniem sądu „całość okoliczności była na tyle oczywista, że pozwany powinien był nabrać podejrzeń” – podaje portal t-online. Ponadto sąd podkreślił, że pojazd został zarejestrowany w Niemczech zaledwie kilka dni wcześniej.

Decyzją wymiaru sprawiedliwości mężczyzna musi oddać samochód. Nie odzyska też pieniędzy, które wydał na jego zakup.

dsk/grz/polsatnews.pl

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

You may also like...

5 komentarzy

  1. Geraldine Tremblay pisze:

    Odio rem quia aut quae et praesentium incidunt. Consequatur ut earum voluptatibus ratione occaecati distinctio labore.

  2. Hailey Carroll pisze:

    Accusantium provident est porro rem beatae id ab. Aliquam ipsum eaque non quae vel est saepe. Ea ad sint aliquid earum qui ut ullam.

  3. Ms. Laurianne Flatley DVM pisze:

    Ducimus voluptatem minus qui. Quasi ut illo aliquid. Minima nemo quo asperiores dolore dicta. Labore neque porro corporis aut.

  4. Micaela Rippin pisze:

    Nulla sequi enim sit dolorem qui aut deserunt est. Repellat corrupti maiores ut reiciendis est beatae. Voluptates recusandae consectetur saepe est perferendis omnis veniam.

  5. Jedidiah Klocko pisze:

    Hic placeat nobis accusamus et ut aut suscipit. Et voluptatem et et tenetur tempore commodi facilis. Temporibus ut at asperiores id sed.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *